Szkolenie z Aborygenistyki



Abstrakcyjny utwór sceniczny w trzech scenach. Nowy Prezes Papuaskiej Grupy Łowieckiej obejmuje stanowisko z entuzjazmem proporcjonalnym do swojej niekompetencji. Z pomocą Starszego Specjalisty do Spraw Aborygenistyki odkrywa, że zarządzanie to przede wszystkim sztuka tworzenia odpowiedniego wrażenia.

PDF:


„Szkolenie z Aborygenistyki" to abstrakcyjny utwór sceniczny w trzech scenach, utrzymany
w tonie groteski i czarnego humoru. Nowy Prezes Papuaskiej Grupy Łowieckiej obejmuje
stanowisko z entuzjazmem proporcjonalnym do swojej ignorancji — wie, że nie ma pojęcia
o polowaniu, ale wie też, że nie po to jest Prezesem, żeby się wysilać. Z pomocą Starszego
Specjalisty do Spraw Aborygenistyki — której pełna nazwa stanowiska demaskuje z rozbrajającą
precyzją prawdziwy cel jej istnienia — przygotowuje się do „mocnego wejścia": spotkania
motywacyjnego, na którym stworzy wrażenie kompetencji przy pomocy dzidy i godziny
opowiadania o osiągnięciach.

W scenie drugiej Prezes, zapytany przez niewtajemniczonego myśliwego o hodowlę dziobaków,
konstruuje z werwą spójną wizję strategiczną — nie wiedząc, że dziobak nie jest ptakiem.
Aborygenistka dwukrotnie próbuje go powstrzymać. Bezskutecznie. Prezes marzy o chwili,
gdy nad papuaską ziemią wzbije się w powietrze pierwszy dziobak.

Scena trzecia przynosi zaskoczenie: myśliwy, który zadał pytanie o dziobaki, okazuje się
nie tyle człowiekiem uczciwym, co człowiekiem z karygodną skłonnością do uczciwych odruchów
— co wyklucza awans, ale nie przekreśla nadziei na resocjalizację. Utwór jest satyrą na
mechanizmy instytucjonalnej hipokryzji, język korporacyjnej lojalności i logikę hegemonii.

Postacie w tej sztuce:

- Prezes

- Aborygenistka

- Papuas